Prowda trzecia o dietach

To uczucie kiedy zaczynasz wpadać w panikę i zadajesz mi pytanie:

– czy jeśli zjem to, a tego nie zjem, bo akurat nie mam pod drodze na biegun północny. Czy moje życie straci na wartości? Czy jest sens jeszcze ćwiczyć, gdy nie stać mnie na odżywkę co chuda pani reklamuje na instagramie? Powiedz czy jest sens zaczynać cokolwiek, co taniej a nie na bogacie?

Nie pozwól by takie żałosne powody stanęły na drodze do tego byś poczuła się lepiej! Nie daj się wpędzić w kompleksy, że jesteś gorsza, bo nie stać Cię na zagraniczną odżywkę! Nie daj się presji, że coś musisz mieć! Nie kupuj sprzedawanych Ci cudzych celów – masz swoje!

Jeśli Cię stać – weź, jeśli nie, to zamiast się frustrować, weź to, co jest w Twoim zasięgu.


ino być cierpliwym ;)