Przejdź do treści
Bezpłatna dostawa suplementów przy zakupie za powyżej 150 PLN Kubek ,,Jedziemy z tym rzyciem'' GRATIS do zamówień 300zł+ (dodamy go do zamówienia) + 4 próbki białka GRATIS do każdego zamówienia!
PROMOCJA - zamów w pakiecie! | CIUPAGA PLUS, APETYT CONTROL, SIEKIERA (-20% na dwa różne suplementy i -30% na trzy różne suplementy)

5. Nie szukaj księcia - zostań królową!

Jak masz papierek od cukierka, możesz czekać na księcia i zrobić mu z niego zbroję tylko czy nie lepiej najpierw zrobić sobie z tego sreberka koronę…?

 

 

Pal diabli ludzi, kim ja jestem dla samej siebie? Tak jakoś mamy, że chętnie patrzymy na siebie… cudzymi oczami. Czy jak przefarbuję się na blond, wreszcie spodobam się Stefanowi? Czy jeśli wyjdę za bogatego syna sąsiadki mamusi, ona wreszcie zobaczy, że jestem wartościowa? Ciągle staramy się albo o kogoś, albo dla kogoś. A gdyby tak raz, dla odmiany, postarać się o dobrą opinię… na temat samej siebie? Prawda jest taka, że jak Stefanowi nie spodobałaś się ruda, nie wpadniesz mu w oko w innym kolorze włosów. A jeśli tak, to znaczy, że Stefan nie jest facetem, dla którego warto się starać. Bo co to za facet, który nie doceni, że masz poczucie humoru? Albo piękne usta? Albo tańczysz jak gwiazda? Cokolwiek w Tobie jest, jest tam bez względu na Twój kolor włosów. A mamusia jak chce mieć bogatego faceta w rodzinie, niech się sama zakręci. A nie córce wmawia, że uszczęśliwią pieniądze mężczyzny, którego ani ona nie kocha, ani nie jest przez niego kochana. I mnie to spotkało. Poznałem kogoś, kto mi imponował. Był człowiekiem sukcesu. Zamożnym, pewnym siebie, budzącym podziw. Tak mi zależało, żeby mu się podobać, że bałem się rano wstać do toalety, żeby go nie obudzić. A i tak nigdy nie byłem dość dobry. To on mi przepowiedział, że z moim charakterem nic nie osiągnę. Dzisiaj powiem Ci tak: nie chciałbym iść drogą, która doprowadziła go do tego, co ma. Poszedłem swoją. I doszedłem tu, gdzie jestem. Miłość na siłę to najgorsza rzecz, jaką możemy sobie zrobić. Zawierać kompromisy tylko dlatego, że kompleksy odbierają nam jasność widzenia. A strach przed utratą tej niby wielkiej miłości paraliżuje. A tak często nam się to zdarza, kiedy myślimy, że „kogoś TAKIEGO jak ja to na pewno nikt nigdy nie pokocha”. I tutaj następuje cała litania wad.

Uwaga, mam dla Ciebie ważną wiadomość. Nikt nie jest tak beznadziejny. Zawsze ma to COŚ. I tylko chodzi o to, żeby odszukać tego, kto właśnie to konkretne COŚ dostrzeże. A dopóki się go nie znajdzie, najlepiej ćwiczyć miłość własną. On Cię nie szanuje. Może zdradza. Nie daj Boże rękę podnosi. Woli grać w gry niż pogadać. Nie pomaga. Nie słucha. Nie kocha. Im jest gorzej, tym Ty się bardziej starasz. Walczysz. Dajesz sobą pomiatać. Lekceważyć się. Unikać. Mijać. Milczeć. Wierzysz, że zasłużyłaś. Jakbyś była inna, pewnie by Cię to nie spotkało. Chudsza. Z większym biustem. Z wydatniejszymi ustami. Jeżeli bierzesz QCZAJ'a, bo myślisz, że mniej rzyci, to więcej miłości, od razu powiem, że nie tak to działa. W życiu rzyć Ci tego nie załatwi. Tylko głowa. Jak Ty nie zechcesz zmienić swojego życia dla siebie, nie będziesz szczęśliwa ani w nim, ani z nim. Bo jest Ci źle na własne życzenie. Płaczę nad tym razem z Tobą. Bo jesteś świetna. Z miliona powodów. Co tam, z dwóch milionów. Musisz tylko zrobić ten straszny wysiłek i pomyśleć o sobie dobrze!

Z ukochoniem. Popatrz w lustro, zobacz tam siebie i pomyśl: jaka fajna babka. A jeszcze lepiej powiedz to na głos. Uwaga! Ćwiczymy…! Zasługuję na szczęście! Zasługuję na dobre życie. Chcę tego! I będę to miała! I wtedy wszystko się zacznie układać. Rzyć schudnie, portfel zgrubnie. Nie od razu. Ale w końcu tak. Tylko się szanuj, dziewczyno! I chciej być szczęśliwa. Bez tego się nie uda. A przecież zasługujesz na szczęście! Za-słu-gu-jesz! Pozbądź się złych myśli, nie inwestuj energii w tych, którzy ją kradną.

Mówiłem już o sabotażystach. Tych najbardziej podłych, bo siedzących w naszych głowach, w naszych sercach, w naszych duszach. Taki sabotażysta sączy swoje mądrości: przefarbuj się na blond, Stefan na pewno lubi blondynki. Nie poszedł z Tobą do łóżka, bo mu się nie podobasz w tych włosach. Serio? Wierzysz w to? Taki sabotażysta lubi towarzystwo. Ale nie takie, które Tobie dobrze życzy. Wręcz przeciwnie. Wybiera tych, którzy wychłepczą z Ciebie wszystkie dobre myśli. Cały optymizm. Wysączą z Ciebie energię. A na koniec jeszcze oplują Cię jadem. I zostawią takie truchło sponiewierane. Tego chcesz? Naprawdę?

A ja Ci mówię: pozbądź się fałszywych przyjaciółek, pogoń swojego sabotażystę. Boisz się, że zostaniesz sama? Być z kimś, kto odbiera godność, potencjał, energię do działania, tłamsi często po to, by sobie poprawić humor, wyleczyć swoje kompleksy, dodać sobie ważności we własnych oczach – to jest dopiero błędne koło, z którego trudno się wydostać. Samotność przy tym jest i mądra, i szlachetna, i dająca optymizm.

W samotności nie ma nic złego. książki, filmy, możemy poćwiczyć razem. Byle nie dać się okradać. Z dobrej energii.

Grzeczne dziewczynki nie dostają nagród, tylko żylaków od stania w kolejce po dobre słowo!

Ja góral jestem. Bojowy z natury. A i tak dałem się życiu po rzyci kopać. I powiem Ci jedno: nie bądź taka miła. Nie musisz się ze wszystkim zgadzać. A już na pewno nie ze wszystkimi. Podobno tylko zupę pomidorową kochają wszyscy. Chcesz być pomidorową? Chcesz siedzieć w kącie i czekać na jakiegoś księcia, który akurat przeleci obok? Bez sensu. Strata czasu. Do rzyci z takim księciem, co się chce w Twoich oczach przeglądać. Lepiej Ty o siebie się zatroszcz, zamiast latać z kapciami za facetem, co ma łeb zakuty w zbroję.

Weź się w garść. Przestań się mazać. Zobacz, ile w Tobie super rzeczy. Chcesz być laską? Zacznij trenować ze mną. Zacznij od rozgrzewki. Jak przebrniesz, pora na treningi. Nie udało się czegoś zrobić? Trudno. Nie rozpaczaj. Pomyśl, że i tak dzisiaj zrobiłaś więcej niż wczoraj. I tak krok po kroku – i będziesz jak J LO. I to dwadzieścia lat temu. Albo i nie. Ale i tak zanim się obejrzysz, z lustra spojrzy na Ciebie królowa. W koronie. I zobaczysz, co się zacznie dziać! Twój sabotażysta dostanie eksmisję. Byle jakie znajomości znikną razem z nim. Nikomu nie będziesz już przytakiwać z obawy, że przestanie Cię lubić. Grzeczne dziewczynki nie dostają nagród, tylko żylaków od stania w kolejce po dobre słowo. I to nie będzie już historia o Tobie.

Poprzedni
Następny

Zostaw komentarz