Zajadanie emocji, sięganie po to, co ma nam ulżyć — czy to tylko słabość, czy już uzależnienie? A może to wzorce, które nosimy od dziecka?
W szczerej rozmowie z psychoterapeutką Katarzyną Klimowicz QCZAJ poruszy tematy, o których często boimy się mówić: kompulsywne objadanie się, uzależnienia, współuzależnienie i syndrom DDA.
Jak to rozpoznać? Jak nie zostać z tym samemu? I co może być pierwszym krokiem do zmiany?
Ten live może być ważnym momentem na Twojej drodze — nie tylko w #inowytrwaj.
Dziś przysłuchiwałam się całej rozmowę z panią Katarzyna. I teraz kiedy już wiem że kompulsywne jedzenie jest też może być problem. Kiedyś myślałam że lubię po prostu jeść. Teraz z perspektywy czasu wiem że mam z tym problem. I to jest podobne do brania używek. Ja gdy miałam problem nie jadłam- ja wpierdalam po nocy jedzenie. Tak by nikt z rodziny tego nie widział. Kupowałam ciasta i chowałam by ukryć kolejne opakowanie czegoś słodkiego. Długo zajęło mi by dostrzec problem. Jedak przełomem było to w tedy kiedy przestałam mieścić się w swoje ulubione spodnie. Spojrzałam w lustro i się załamałam. Zobaczyłam co moje obżarstwo zrobiło z moim ciałem. A problemy z którymi sobie nie radzę zaczęła żyć swoim życiem w moim mózgu. Po stwierdzeniu faktu że jest to problem zaczęłam się z nim zmierzać. Powoli małymi krokami próbowałam sama sobie poradzić. Trudno mi to szło. Jednak z przekory wykupiłam sobie qczaj fitness z myślami " teraz ci cholero pokarzę ". Jednak I to było za mało. Nadal mniej ale jednak w nocy jadłam. Dopiero gdy zaczęłam brać udział w tym wyzwaniu idę krok za krokiem do przodu. Nie jest to proste gdyż " zeszyt" który prowadzimy odkrywa moje uczucia i słabości. Pokazuje czego brakuje i z czym się zmierzamy. Nie raz przez to siadałam w nocy i żarłam bita śmietanę. A potem chodziłam wkurzona że znów to zrobiłam. Teraz po tych spotkaniach na live wiem jak mogę sprostać tym kompulsywnym działaniom. Wiem że daleka jest droga. Jednak nie poddam się. Wierzą we mnie moje dzieci. I to mnie umacnia w tym że dobrze robię. Dziękuję pani Katarzyno że uświadamiasz jak to w praktyce jest z uzależnieniami wszelkimi . Głośno się o nich nie mówi. A tu wyjaśnione szczegółowo i w prosty sposób. Super się słuchało gdyż dużo było konkretów z którymi każdy uzależniony się boryka. A nie chce się do nich przyznać. Dobra robota. Ukochuje ❤️❤️❤️❤️
Sylwia