3. Adriana

Przeczytaj opis walki w Wyzwaniu i oddaj swój głos

Moja motywacja by wziąć udział w 8 tygodniowym wyzwaniu nie było i nie jest Główna Wygrana. Chciałam bardziej Siebie sprawdzić, czy jestem na tyle wytrwała, żeby ćwiczyć i zdrowo jeść przez 8 tygodni.

Moim udziałem w tym wyzwaniu jest być przykładem dla innych kobiet, że jak chcemy i systematycznie trzymamy się swoich zasad jesteśmy w stanie osiągnąć, każdy wyznaczony cel. Teraz to wiem, że zmiana nie polega tylko na tym, żeby mieć wyrzeźbione ciało i płaski brzuch. Nasze Ciało jest Świątynią.

Dziś teraz, kiedy pomału odnajduje swoją drogę i w końcu wiem co chcę, żeby było intencją. I rozumiem o co chodzi z tą intencją. Czuję spokój, motywację, energię, siłę do walki po Siebie. Uzdrawianie ciała duszy i umysłu.

 

To w jaki sposób traktujemy Ciało, świadczy o tym co myślimy o Sobie.

Jeszcze przed wyzwaniem takie miałam przekonania, że jak będę miała super figurę i płaski brzuch będę fajna i inni będą mnie lubić. Nie qwa nie będziesz! Nie będziesz szczęśliwa

 

Nie będziesz Sobą Moja praca przez ten czas tego wyzwania to nie była tylko praca z Ciałem. Pracowałam i pracuję dalej Sama ze sobą (leczę Traumy z Dzieciństwa, pracuję z Emocjami z dzieckiem wewnętrznym, uczę się Stawianie granic.

W między czasie (3 lata) przeczytałam mnóstwo książek rozwojowych. I tak padałam i wstawałam między to był tam gdzieś QCZAJfitness do Wyzwania 8 tygodni z QCZAJ’em. Na tamten moment brakowało mi Systematyczności. Wtedy nastąpił przełom, nie tylko w Ciele, ale duszy i umysłu (Emocje, dziecko wewnętrzne, stawianie granic, Świadomy Rodzic. Jestem po kursach aktualnie. Zachęcam Liferefreszing.

Cały czas człowiek za czymś gonił, cały czas komuś trzeba było udowadniać że potrafię być: idealną żoną, matką, koleżanką, pracownicą, synową i córką . Błędne przekonania wyciągnięte z dzieciństwa. I z takim przekonaniem żyłam pół mojego życia. Nosiłam maski, które zmieniałam jak dana sytuacja była dla mnie nie wygodna.

To nie jest tak, że w przeciągu miesięcy przy zaczarowanej różdżki staniemy się Super Hero. U mnie to trwało 3 lata Walki z Samym Sobą. Moja przygoda z QCZAJ’em zaczęła się 11.10.2019. Od tamtego czasu Walczyłam o każda cząstkę Siebie.

Moja córeczka jest dla mnie również motywacją

Bo dzięki temu, że naprawiam Siebie i pracuję nad Sobą mogę, tej małej istotce przekazać dobry przykład. I przy tym nie przelewać na niej nie przepracowanych Traum z dzieciństwa, Aby nie musiała robić tego za mnie gdy dorośnie. Bo będąc dla niej najlepsza Mamą

Jestem Najlepszą Mamą dla Siebie. Ja swoje Życie już Wygrałam

Nie zależy mi żeby Wygrać, ale chciałabym być żywym przykładem że pomimo dysfunkcyjnego domu i nie przepracowanych Traum z dzieciństwa można zmienić Siebie dla Siebie.

Bo jedyną Osobę, którą masz do zbawienia To Ty Sam. I pierwszą Osobę, którą masz do Zadowolenia, to także Ty Sam.

Dziękuję🙏❤


ino być cierpliwym ;)