Trening „na krześle”

Bo czasami życie przygniecie za mocno i posadzi rzyć na krześle…
Siedzisz i nie wiesz co zrobić, bo ciężko wstać…
To może zacznij siedząc?
Przychodzę do Ciebie z treningiem na krześle i podłodze – coby nie skakać za bardzo i kolan nie powybijać.
Kompleksy? Zostawmy ten twór którego nigdy nie pojmę! Zostawmy czyjeś oczekiwania! Śmiejmy się z tego!
Ukochojsie! A tej sobie ukochanej przez siebie daj trochę radości.
Jedziemy z tym rzyciem… na krześle!